Dziś 13 piątek, więc na osłodę wracamy do Was ze zbiorem humorystycznych historyjek zebranych przez naszych edukatorów podczas rozgrywek w szkołach.
* Prowadząca: Musimy rozstrzygnąć, która z drużyn będzie pierwsza.
Uczeń – kapitan drużyny składającej się wyłącznie z chłopaków: One! Dziewczyny mają pierwszeństwo.
Uczennica, patrząc z politowaniem: To klasowy podrywacz, proszę pani!
* Prowadząca: Niestety, wasz intendent zachorował i nie może wykonać ruchu.
Uczennica: Czapkę trzeba było nosić!
* Nauczycielka do grupy, która obraziła się na drużynę przeciwną, gdy ci zdobyli kolejny punkt: Jesteście po prostu zazdrośni!
Uczennica z obrażonej drużyny: Tak.
* Prowadząca: Macie po 15 kart pieniędzy, ale w każdej rundzie wydajecie po jednej na koszty utrzymania, jedzenie i tak dalej.
Uczennica, która została kierownikiem drużyny do swoich kolegów: Nie będziecie jedli.
* Prowadząca: Mamy za dużo osób w tej drużynie. Czy ktoś mógłby przejść z tej drużyny do tamtej?
Janek: Dobra, ja pójdę.
Koledzy z drużyny Janka: Janek, dlaczego ty?
Janek: Takie życie.
* Prowadząca pokazując zapinkę: Co to jest?
Uczeń: Suwak!
* Prowadząca: Co to jest?
Uczeń: Kamień?
Prowadząca: No, taki kamień do ostrzenia noży…
Uczeń: Ostrzylator!
* Prowadząca: W każdej drużynie może być tylko jeden…
Uczeń: Ja!
* Prowadząca: Jak się nazywa ktoś, kto pracuje w glinie?
Uczeń 1: Gliniarz!
Prowadząca: No nie…
Uczeń 2: Wiktor! Zrobił kiedyś garnek!
* Grupa liczy karty pieniędzy.
Prowadząca: Pamiętajcie, że tutaj pieniądze nie są najważniejsze. A co jest najważniejsze?
Uczennica: Obiad!
Przed nami zimowe wyjazdy do szkół, a w galerii wspomnienie drugiej tury jesiennych zajęć.
……………………………………………………..
Projekt finansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu „Nauka dla Społeczeństwa II”.