
[PRAPUSZCZA] Zapraszamy na trzecią i ostatnią relację z majowo-czerwcowych wykopalisk 2025!
Ostatnie dwa wykopy założyliśmy na bałtyjskim cmentarzysku z kamiennymi brukami, datowanym na II w.-pocz. III w. n.e. Pierwszy wykop objął jedną z tych konstrukcji, a drugi przestrzeń pomiędzy nimi. W zeszłym roku wyeksplorowaliśmy jeden z bruków i przyniósł on różne artefakty. Tym razem spotkaliśmy się z uboższym wyposażeniem, gdyż poza jedną zapinką i nożem, natrafiliśmy tylko na rozbitą urnę i rozsypane przepalone ludzkie kości. Sposób rozmieszczenia materiału wskazuje na intencjonalne zniszczenie popielnicy, podejrzewamy również, że część wyposażenia została celowo wybrana. Nie wiadomo kiedy to się stało, lecz wiemy, że teren wokół nekropolii był przez wieki odwiedzany. Dowodem tego są znaleziska wykrywaczem, zaczynające się od okresu wpływów rzymskich, poprzez okres wędrówek ludów, średniowiecze i później. W tym roku udało się pozyskać powierzchniowo jeszcze ostrogę oraz fragment bransolety.
- żelazna ostroga
- Fr. urny i kości z grobu ciałopalnego
Żadnych natomiast artefaktów nie zawierał drugi wykop, założony pomiędzy brukami. Zarejestrowaliśmy w nim tylko niewielką warstwę przepalonej ziemi z pojedynczą kością. Możliwe, że obiekt ten powstał przypadkowo i tym samym nekropolia składa się wyłącznie z bruków. I w tym miejscu należy podkreślić ich wyjątkowość, ponieważ ten typ pochówku na obszarze płn.-wsch. Polski występuje jedynie w tzw. grupie gołdapskiej. Nieliczne wcześniej zlokalizowane, badali przedwojenni archeolodzy niemieccy, inne bezpowrotnie przepadły.
Natomiast to cmentarzysko, zostało przez nas odkryte rok temu i jest obecnie jedynym znanym tego typu. Trudno też powiedzieć, czy uda się znaleźć kolejne takie miejsce, dlatego postanowiliśmy zakończyć jego eksplorację. Być może kiedyś w przyszłości, gdy pojawią się precyzyjniejsze metody badawcze podejmiemy się kontynuacji prac na nim.
W tym kontekście istotne stało się jeszcze jedno odkrycie. Otóż przed tegorocznymi wykopaliskami sądziliśmy, iż nekropolia składa się łącznie z czterech kamiennych obiektów, z których dwa będą przebadane, a dwa zostawimy nienaruszone. Ku naszemu jednak zaskoczeniu i zadowoleniu nieopodal zlokalizowaliśmy dodatkowy piąty bruk. Zatem wciąż posiadamy trzy nie wyeksplorowane i niech tak zostanie. Nasz projekt będziemy natomiast kontynuować na innych stanowiskach i już w początku lipca udajemy się na jaćwieską osadę. Stamtąd zaprosimy Was na następne relacje.
………………………………………………………………………………….
Projekt finansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu „Nauka dla Społeczeństwa II”.





























