
Na 10 dni postanowiliśmy wrócić na wielofazowe cmentarzysko o którym poprzednio pisaliśmy tu: Relacja z II tygodnia wykopalisk 05-06!
Powodem powrotu na to miejsce były przede wszystkim otrzymane wyniki analiz C14 z dwóch przebadanych obiektów: z kamiennego wieńca z ułożonym pod nim kamiennym brukiem oraz z kurhanu z masywną obstawą. W międzyczasie udało się nam też zrekonstruować naczynie złożone we wspomnianym kamiennym bruku.
Co z tego wynikło?
Mianowicie wszystkie analizy węglowe jednoznacznie datują oba obiekty na wczesną epokę żelaza, ściślej na pierwsze wieki przed Chrystusem. Również wyklejone naczynie posiada cechy charakterystyczne dla tego okresu.
Co to oznacza?
Otóż cmentarzysko to nabiera wyjątkowego charakteru, ponieważ chronologicznie nie ma analogii. Dotąd bowiem nie udawało się natrafić na nekropolię, na której pochówki zaczynałyby się od kurhanów z okresu wczesnego żelaza, zastąpionymi pochówkami płaskimi (kultury bogaczewskiej), a kończyły ponownie sypaniem konstrukcji o charakterze kurhanów lub bruków.
Dlatego wróciliśmy w to miejsce i otworzyliśmy tutaj kolejne wykopy, z których jeden początkowo sprawiał wrażenie kamiennego bruku, lecz po eksploracji, wydaje się, że pierwotnie stanowił płaski kurhan. Niestety, na skutek rabunku został znacznie uszkodzony. Od początku dało się w nim zauważyć wklęśnięcie, z którego najpewniej wyjęto urnę i to tak sprawnie, że nie została w nim żadna ceramika, tylko nieco przepalonych kości. Lekkim pocieszeniem był natrafienie na skromny, bezpopielnicowy pochówek już poza wieńcem obiektu. Pobraliśmy z niego do analiz ziemię oraz bardzo drobne kości i wydaje się, że to może być pochówek dziecka.
Drugi wykop założyliśmy na płaskim obszarze, obejmując nim zalegający na powierzchni podłużny kamień. Chcieliśmy sprawdzić teorię o takich kamieniach jako oznaczeniach grobów. Niestety, tym razem niczego nie zarejestrowaliśmy.
Trzeci wykop również objął część płaską i zarazem anomalię geofizyczną. I tu spotkało nas zaskoczenie, gdyż w wykopie natrafiliśmy na skraj kolejnego na tym stanowisku, podziemnego bruku lub kurhanu. Zadokumentowaliśmy odsłonięty fragment tego obiektu, natomiast dalsze prace uniemożliwiły nam rosnące w nim drzewa.
Podsumowując, stanowisko to od samego początku przynosi nam niespodzianki interpretacyjne i najpewniej w przyszłości jeszcze czymś zadziwi.
Podczas wykopalisk wspierała nas już po raz kolejny ekipa z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego: Mila, Ania i Hela, serdecznie dziękujemy!
………………………………………………
Projekt finansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu „Nauka dla Społeczeństwa II”.




































