Sezon zimowy to dla nas czas prac gabinetowych. W zaciszu domowym i laboratoryjnym trwają różne analizy, pomiary i opracowania…
Jednym z takich działań jest wyklejanie glinianych ciężarków tkackich! Jak pamiętacie we wrześniu podczas badań na bałtyjskiej osadzie eksplorowaliśmy głęboką jamę śmietniskową. W niej odkryliśmy m.in. kilkanaście ciężarków zachowanych w różnym stanie… Wszystkie mają mniej więcej kształt ściętego stożka i u góry otwór, przez który mocowano je do krosna pionowego (!).
-

-
Rekonstrukcja krosna pionowego: Katarzyna Bonio, fot. Terra Desolata, z wystawy „1025. Narodziny Królestwa” w Muzeum Historii Polski w Warszawie
-

-
Rekonstrukcja krosna pionowego: Artur Ptak, źródło: Muzeum Narodowe w Kielcach
Same ciężarki tkackie były jednorazowego użytku (!) i powstawały dla jednego, konkretnego krosna. Takie krosno potrzebowało kilku/kilkudziesięciu ciężarków, które obciążały nić osnowy i napinały ją, by powstał przesmyk tkacki (przestrzeń między nićmi osnowy do wprowadzenia nitek wątku). Dzięki różnym eksperymentom i rekonstrukcjom wiemy, że odpowiednie dobranie ciężarków (waga!) do grubości nici było niezbędne do utkania zaplanowanej tkaniny. Samo tkanie wymagało dużej wiedzy i umiejętności.
Odkryty przez nas zbiór ciężarków mógł pochodzić właśnie z jednego krosna pionowego… Może zostało wykorzystane albo zepsute podczas tkania… Mamy ciekawy wątek do rozmyślań i stawiania hipotez.
……………………………………………………..
Projekt finansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu „Nauka dla Społeczeństwa II”.