Skip to main content

WYKOPALISKA W PUSZCZY BORECKIEJ 2

Autor: 2 listopada, 202325 kwietnia, 2024Aktualności, Archeologia
Czas powiedzieć sobie otwarcie: jeden wyjazd na wykopaliska w sezonie to dla nas za mało! Kilka dni temu zakończyliśmy krótkie badania (a jakże!) w Puszczy Boreckiej!

Wraz z dr. hab. Pawłem Szymańskim z Wydział Archeologii Uniwersytet Warszawski wróciliśmy na nowoodkryte stanowisko archeologiczne datowane na okres wczesnego średniowiecza. Co prawda chcieliśmy przeprowadzić te wykopaliska latem – wówczas jednak nasze plany skutecznie pokrzyżowały upływający nieubłaganie czas oraz szalona wegetacja. 😉
Zatem, w październikowej – tym razem średnio przyjaznej – aurze otworzyliśmy niewielki wykop. Punktem wyjścia były znalezione wiosną, podczas badań powierzchniowych, fragmenty brązowych ozdób (naszyjników wykonanych ze skręcanego drutu oraz taśmowatych bransolet). Wówczas nie byliśmy pewni funkcji odkrytego stanowiska, w śmiałych wizjach widzieliśmy tam cmentarzysko Jaćwingów (!). „Tylko gdzie są przepalone kości ludzkie?!” – od wiosny łomotało nam w głowie to pytanie. Dziś wiemy, że nie z nekropolą przyszło nam się mierzyć.
Mamy, niewątpliwie, miejsce jakiejś doczesnej aktywności. W wykopie odnaleźliśmy kolejne elementy naszyjnika (naszyjników?), fragmenty ceramiki oraz dwa obiekty o niezrozumiałej jeszcze dla nas funkcji. Oba zostały, prawie, idealnie (cóż za precyzja) przecięte profilem wykopu i wyeksplorowane przez nas jedynie w połowie, więc szansa na zrozumienie ich przeznaczenia – być może – czeka na nas w ziemi.
Bardzo ciekawym odkryciem był również kamienny bruk (?). Jest zupełnie niewidoczny na powierzchni (przez lata przykrył go przyrastający w lesie humus) co sugeruje, że zalega w ziemi od dawna. Sposób ułożenia kamieni wyklucza naturę. To dzieło człowieka! Co więcej, spod i spośród kamieni wyziera czarna, przepalona ziemia. Wiemy, wiemy – emocje rosną! I w tym miejscu – również siebie 😉 – musimy odesłać do kolejnego odcinka tej archeologicznej sensacji. ☺
Eksploracja i dokumentacja takiego układu kamieni jest praco- i czasochłonna. Odsłoniliśmy tylko część tego obiektu, po czym szybko podjęliśmy decyzję o tym, że nie zdążymy go przebadać. Zabezpieczyliśmy odsłoniętą część bruku i ostrożnie zasypaliśmy. Poczekamy do kolejnego sezonu. Niejednokrotnie przekonaliśmy się, że archeologia to niezła szkoła cierpliwości. Mamy już w głowach wstępne interpretacje tego znaleziska, mamy też w planach artykuł na ten temat. Jednak wszystko to musi poczekać do przyszłego roku – dokopiemy to co znaleźliśmy, sprawdzimy hipotezy i wrócimy do Was z ostateczną koncepcją.
Podczas tego krótkiego wyjazdu zrobiliśmy więcej niż zakładaliśmy. Było to możliwe dzięki niecenionemu wsparciu lokalnych pasjonatów – ludzi zdecydowanie nietuzinkowych! Gołdapskie Stowarzyszenie Historyczne „Archeo” oraz Olecki Klub Historyczno-Eksploracyjny „Marggrabowa” – po stokroć dziękujemy!!💚 A po wykopie wytchnienie znajdowaliśmy w gościnnych progach agroturystki Jablkowo. Dziękujemy za gościnę i inspirujące rozmowy! ☺💜
Badania w Puszczy Boreckiej swoim patronatem objęło czasopismo Archeologia Żywa. Za co serdecznie dziękujemy i posyłamy uściski. ☺

Dodaj komentarz